{ scrollbar-face-color: black; scrollbar-shadow-color: gray; scrollbar-highlight-color: gray; scrollbar-3dlight-color: black; scrollbar-darkshadow-color: black; scrollbar-track-color: black; scrollbar-arrow-color: #75687d;}

Ostatnie dni spędzam na dopieszczaniu pracy licencjackiej, która już dzisiaj miała mnie nie obchodzić (do 18go), a niestety będzie obchodzić jeszcze do piątku. Mało czasu na to, co lubię - a jak już jest, to ze świadomością, że obowiązki czekają. Dodatkowo kursowanie Kraków-Katowice-Kraków męczy. Ale na szczęście pogoda mi w pewnym sensie sprzyja i nie jest mi żal, że w górach nie jestem :) Poproszę tylko trochę słońca dla mojego balkonowego ogródka!

Nie mogę się doczekać, kiedy odłożę wszelką inną literaturę na rzecz tej tatrzańskiej i... czekam na ostatni tydzień czerwca! :)

A tymczasem zdjęcie-wspominka z naszego majówkowego Slovensko trip... Opis trzeciego dnia już powstaje, chociaż z racji pracowitego czasu u nas trochę to trwa :)



Droga Dolný Kubín-Párnica. Całą drogę na Małą Fatrę towarzyszyła nam taka międzyburzowa aura. Coś pięknego :)


Name:

Komentarze:

05.06.2013, 11:04 :: 77.254.147.165
joannacora
Lubię burze:) Fotogeniczne są bardzo