{ scrollbar-face-color: black; scrollbar-shadow-color: gray; scrollbar-highlight-color: gray; scrollbar-3dlight-color: black; scrollbar-darkshadow-color: black; scrollbar-track-color: black; scrollbar-arrow-color: #75687d;}
Publikowanie w internecie, upublicznianie pewnych swoich opinii niesie za sobą konsekwencje. Lecz na chwilę obecną jest to rzecz tak powszechna, że powinno się bronić również pewnych zasad, którego mówią "nie kopiuj". Ja jestem osobą na to szczególnie uczuloną.


zgwch.blogspot.com


Z przykrością podaję tutaj adres strony, poprzez którą czuję, że zasada "nie kopiuj" została naruszona. Od jakiegoś czasu obserwuję tą użytkowniczkę i niestety czasem widzę aż zbyt uderzające podobieństwa do mojej działalności tutaj. Czasami wydaje mi się, że moje myśli i przyszłościowe plany górskie też są wszechobecnie powyżej wymieniowej wszechobecnie znane... Nadprzyrodzone siły?


Przykładem niech posłuży początek wpisów:
http://hemlighet.fotolog.pl/podkrakowskie-dolinki,2361986,link.html
http://zgwch.blogspot.com/2013/01/pilsko-tatry-i-nowy-rok.html

Lub odnośnie jeszcze powyższej notki, niektóre słowa niemalże żywcem przepisane z mojego wpisu :

http://hemlighet.fotolog.pl/po-koncu-swiata,2358918,link.html


Daty mówią same za siebie.


Przeinaczanie czyichś słów i podawanie jako swoje jest chyba najpaskudniejszą formą kopiowania. Ale tak niestety było, jest i będzie. Najważniejsze, żeby nie pozostawać na to głuchym :)

Mam nadzieję, że to taki pierwszy i ostatni wpis na tym blogu. Wszystkim papugowiczom radzę szukanie inspiracji gdzie indziej... A najlepiej w samym sobie :)


Name:

Komentarze:

23.01.2013, 11:06 :: 77.255.124.126
joannacora.fotolog.pl
Kopiowanie NIGDY nie było i nie jest dowartościowujące! Jest to najbardziej irytująca forma pseudotwórczości wynikająca z braku własnych pomysłów, kreatywności i lenistwa. Zbieżność może być przypadkowa ale wybacz Zgwych - Twoje wpisy przypominają pisanie pracy licencjackiej: mamy źródło, teraz tylko zmieć szyk zdania i nikt się nie będzie czepiał o kopiowanie...

22.01.2013, 18:46 :: 176.115.29.149
Wojtuś
Dziękuję.

22.01.2013, 13:13 :: 83.29.158.69
Zgwch
Bardzo mi przykro, że czujesz się kopiowana czy też "papugowana", może takie odczucie jest w pewien sposób dowartościowujące? Nie wiem. Góry są bliskie wielu osobom, tak samo jak i blogów o tematyce górskiej jest bardzo wiele, nie ma na to "wyłączności". Nie śledzę każdego Twojego poczynania tutaj, choć zawsze było miło od czasu do czasu zajrzeć, bo masz dobrego oko do zdjęć, a tym bardziej nie przepisuję Twoich słów gdzie indziej, bo mnie to nie bawi. Poszperaj w internecie, poczytaj, a sama dostrzeżesz, że zbieżność punktów widzenia jest zjawiskiem wbrew pozorom dość powszechny - biorąc taką choćby utartą opinię noworoczną... Nie zamierzam być drugą "Hemli", bez obaw. Jeśli ma Cie to uspokoić, jest to ostatni raz, kiedy tu zaglądam, może przestaniesz czuć na sobie oddech nie posiadających własnej osobowości papugowiczów? ;) Tym samym żegnam się, dziękuję za uwagę.

22.01.2013, 10:43 :: 80.54.8.2
joannacora
Faktycznie wygląda to podejrzanie podobnie. Za duży zbieg okoliczności jak dla mnie. Allleeee Twoje relacje i tak lepsze:) Ładniejsze zdjęcia i ciekawsze opowieści. No i ta lekkość pisania...