Wiosna w Krakowie
22.04.2013 :: 21:46 | Link | Komentuj (8)
Ostatnimi czasy moje życie nabrało większego tempa, nie wiadomo, czy się martwić, czy cieszyć, bo właściwie to wszystko zmierza ku dobremu. Potworny brak czasu, pisanie pracy... Przynajmniej w górach leży jeszcze tona śniegu, która ma tydzień na to, żeby stopnieć :)


Wróćmy jednak o ponad tydzień wstecz, do Krakowa, kiedy to w pewną sobotę paskudnie namówiłam Wojtusia, żeby zrobił sobie małe wagary... :) I postanowiliśmy pozwiedzać znowu nieco okolicę.
Tym razem padło na Płaszów. Jakiś czas temu oglądaliśmy Listę Schindlera, toteż pojechaliśmy w poszukiwaniu miejsc z filmu.






Krzesanica? :)


Dość oryginalne miejsce.












I widoczny z tyłu Kopiec Kraka.





Zdjęcie z serii Hemli na krawędzi :)





I Wojtuś oczywiście biega po okolicznych kopczykach... :)








Z wiatrem we włosach :)





I drugi kamieniołom.


I teraz zupełnie inne klimaty...




Ekhm... Woda tak dobra, że w Krakowie pije się herbatę z firankami... Kto pił, niestety wie o czym mówię... :P





Zapomniał kluczy :)









I wiosennie na plantach :)








Po małej ulewie... :)




Wymoczki :)




I na koniec, taki o zachodzik.


Może jeszcze parę słów i zdjęć o koncercie Riverside...
To był mój drugi koncert w Studiu i jednocześnie drugi koncert Riverside. Wojtusia pierwszy :)
Oczywiście jak dla mnie koncert oczywiście z klasą. Riverside świetnie zaprezentowali nowa płytę, która jak najbardziej się na koncertach sprawdza, w szczególności pierwszy kawałek, który jednocześnie rozpoczynał koncert wraz z "pierdolnięciem" :) Nie zabrakło oczywiście starych, lubianych kawałków. Dla mnie zaskoczeniem był usłyszany na żywo 02 Panic Room.
Nie wspomnę nic o supporcie... Może poza tym, że był raczej średni :)

A teraz czas na parę zdjęc, niestety zrobionych telefonem. Aparaciku wnieść nie mogłam i musiał zaczekać sobie w depozycie. A szkoda :)













Tyle :)

Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: sxc.hu