{ scrollbar-face-color: black; scrollbar-shadow-color: gray; scrollbar-highlight-color: gray; scrollbar-3dlight-color: black; scrollbar-darkshadow-color: black; scrollbar-track-color: black; scrollbar-arrow-color: #75687d;}
Były plany, miało być górsko, a wyszło nieco... miejsko :)
Zamiast witać nowy rok po wcześniejszym sporym podejściu ograniczyliśmy się do podjechania kawałeczek samochodem i świętowaliśmy... Na moście Dębnickim :)

Tak prezentował się więc sylwestrowy Wawel :











Biorąc pod uwagę rok 2012 był on jednym z bardziej przewrotnych moim życiu... I zdecydowanie pozytywny :) A co do postanowień noworocznych... Prawie wszystkie udało się zrealizować. Czas teraz wyznaczyć sobie nowe... i do roboty ;)
Name:

Komentarze:

12.01.2013, 21:23 :: 37.108.145.35
loveyourself
Kocham Kraków nocą.
Dzięki Twoim zdjęciom chyba spędzę kolejnego sylwestra gdzieś na rynku!

Gratuluje konsekwencji wypełniania postanowień noworocznych :)

02.01.2013, 21:42 :: 89.79.62.112
annajanas
gratuluję , ja z roku na rok prawie wszystkie przepisuję :D mam nadzieję, że w tym roku wreszcie zrealizuje przynajmniej połowę :)

02.01.2013, 20:11 :: 195.177.64.135
patty-91.blogspot
a ja byłam zbyt pijana i nie mam żadnych zdjęć ;p

02.01.2013, 18:39 :: 80.54.8.2
joannacora
Wszystkie? Podziwiam! U mnie zaledwie część i najważniejsze - zrobić dyplom - dalej jest niewykonane. To niestety blikuje wszystkie inne. No cóż... Nie zostaje nic jak zabrać się do roboty:)