{ scrollbar-face-color: black; scrollbar-shadow-color: gray; scrollbar-highlight-color: gray; scrollbar-3dlight-color: black; scrollbar-darkshadow-color: black; scrollbar-track-color: black; scrollbar-arrow-color: #75687d;}
... czyli parę zdjęć z majowego wypadu do Doliny Kobylańskiej, kiedy to Hemli i Wojtuś postanowili się nieco powspinać... :)

Zaczęło się od przeglądu sprzętu w domu i w moim przypadku przyswojenia paru węzłów... :)











Jak tylko poprawia się pogoda wyruszamy na wschód, gdzie wlekącym się PKP docieramy do Zabierzowa. Stamtąd dzięki uprzejmości MPK Kraków i farcikowi zaliczamy darmową jazdę do Kobylanów :)





Batohy potwornie ciężkie. Jak dobrze, że po płaskim! :)




Żabi Koń. Ładny, chociaż jednak pod względem urody nie umywa się do tatrzańskiego imiennika... :)





Rozkładamy się w cieniu Lotników ;)




i... zaznajamiamy z Błotnistym Kominkiem :)










Skutki bliższego kontaktu ze skałą ;)





Urocze popołudnie :)




































... na pożegnanie moje "ulubione" piwko i kobylańskie pierożki, na które zapewne wrócimy... już niebawem :)


Name:

Komentarze:

11.06.2012, 00:32 :: 88.135.172.28
patty-91.blogspot
Ja też tam chcę! Też chcę się wspinać!

07.06.2012, 14:56 :: 80.54.8.2
joannacora
Oooo to niedaleko mnie:)

06.06.2012, 14:52 :: 83.13.175.106
tenk
piwko zawsze jest ulubione

05.06.2012, 07:23 :: 95.48.113.218
Wojciech
:)
Śliczne zdjęcie Żabiego Muła z tym dziwnym kształtem ścieżynek u podstawy:-)