{ scrollbar-face-color: black; scrollbar-shadow-color: gray; scrollbar-highlight-color: gray; scrollbar-3dlight-color: black; scrollbar-darkshadow-color: black; scrollbar-track-color: black; scrollbar-arrow-color: #75687d;}
Doczekałam się! Za oknem w końcu jest ciepło. Nie może być jednak za miło, bowiem dopadło mnie jakieś chyba wiosenne osłabienie... Ale spoko, spoko. Wolę to aniżeli zimowa melancholia :)

Z racji, że za oknem jeszcze niestety jest szaro-buro, chciałam wprowadzić nieco zielonego koloru tutaj. Oczywiście pod postacią zdjęć :) Ostatnie prace uzupełniające nad relacjami na naszym nowym blogu zmusiły mnie do przerzucenia zdjęć sprzed 1,5 roku. Przypomniałam sobie, jak ładnie może być w Tatrach :) I chciałam przy okazji przypomnieć i Wam :)






O taki tam, Ciepły Żleb :) Nawet sympatyczny z nazwy.





A tu taka fajna część Tatr Zachodnich, pozostająca nieco w cieniu. A ładna :)
Chociaż zastanawiam się, co będę mówić, jak w końcu znajdę się w rejonie Babek... :P





Osobi(s)ta :> :*








I jedno z moich ulubionych... :)


I póki co tyle. Przed nami ostatnie 2 miesiące "tatrzańskiej diety"... Jakoś wytrzymamy :)

Poza tym, ostatnio odkryłam niesamowicie fascynujące tatrzańskie pozycje - jedna nawet zmusiła mnie do spędzenia caałej godziny w bibliotece... A jeszcze jej całej nie mam :) Efekty mojego zaczytania będą zapewne widoczne za jakiś czas na blogspocie. Póki co moje homonimy i złudne ekwiwalenty proszą mnie o uwagę, a licencjat się sam nie napisze...

P.S.! Gdyby ktoś jakiś przypadkiem natrafił na jakieś reklamy, filmy, artykuły, czy tam kabarety związane z tym, że Polacy nabijają się z języka czeskiego (albo odwrotnie!), bardzo prosiłabym o przesłanie na maila, który podany jest w zakładce "Parę Słów o Hemlighet" :)

Name:

Komentarze:

15.04.2013, 19:58 :: 176.115.29.204
Wojtuś
Oj zielono, ładnie:-)
Śliczne te miejsca, takie knieje i polanki. Ładniutko:-)