Kaniówek
03.06.2010 :: 11:46 | Link | Komentuj (0)
A więc. Można powiedzieć, że po wielu, wielu miesiącach ślęczenia nad książkami i pożytkowania czasu w inny sposób wróciłam do pstrykania. Jak na razie tylko tak troszkę, trzeba się oswoić na nowo z kształtem aparatu :)
Zaczęłam nadzwyczaj nieoryginalnie - od... Kaniowa! Taak, taak, niemalże cała wiosna uciekła mi przez te litry wody lecące z nieba. Udało mi się na szczęście uchwycić parę chwil, w których nawet zawitało słońce ( podobno jeszcze gdzieś tam jest ;) ). Oto one więc :


Na początek : stara chaupa. Niepoprawnie, ale jakoś nie mam serca pisać przez ł. W Kaniówku mówi się chaupa, tyle ;)










Najefektowniejsza część chaupy - czerwone drzwi. Na rozlatujące się schody nie ma co zwracać uwagi. A to jasnozielone, które również przykuło moją uwagę zwie się bodajże chmiel. Nie jestem pewna, wiem tylko, że nazwa kojarzyła mi się z piwem ;)



A teraz czas na nieco... zieleninki z bliska. Urodzaju w tym roku niestety nie ma i chyba już nie będzie ( chyba, że wśród komarów ;) ). 


Najstarsze z możliwych : bo wiśnia piłkowana, czy coś już dawno przekwitła. Znalazłam to zdjęcie na mojej karcie i jakoś takoś mi się spodobało :)








Lecąc z kwiatkami dalej : konwalie. Brzydkie, bo brzydkie, ładnych nie było mi dane w tym roku zobaczyć. I czy w ogóle miały okazję być ładne?









A oto berberys. Ku mojemu farcikowi/niefarcikowi wybrałam ten, w miejscu zacienionym. A szkoda, bo o ile w cieniu jest zielonkawy, to pod wpływem promieni słonecznych listki robią się purpurowe :) 









Nie zabrakło również klasycznego zdjęcia stodoły. Mam słabość do tego ujęcia :>








A skoro już byłam przy stodole, zaczepiły mnie klamerki ( dosłownie! ). Musiałam im też zrobić zdjęcie tymbardziej, że znalazłam zieloną :)







No i na koniec : przeurocze margaretki ;) Niestety, ich też jest nadzwyczaj mało w tym roku.








No, i to by było Kaniowskich na tyle :) Jak znowu pojawi się słońce, a Wisła się uspokoi, dorzucę jakieś nowe :)
















What it takes?
22.06.2010 :: 11:25 | Link | Komentuj (0)
There goes my old girlfriend, there's another diamond ring 
And, uh, all those late night promises I guess they don't mean a thing 
So baby, what's the story? Did you find another man? 
Is it easy to sleep in the bed that we made? 
When you don't look back I guess the feelings start to fade away. 
I used to feel your fire 
But now it's cold inside 
And you're back on the street like you didn't miss a beat, yeah 

Chorus: 
Tell me what it takes to let you go 
Tell me how the pain's supposed to go 
Tell me how it is that you can sleep in the night 
Without thinking you lost everything that was 
good in your life to the toss of the dice? 
Tell me what it takes to let you go. 

Yeah 
Girl, before I met you I was F.I.N.E. Fine 
but your love made me a prisoner, yeah my heart's been doing time 
You spent me up like money, then you hung me out to dry 
It was easy to keep all your lies in disguise 
'Cause you had me in deep with the devil in your eyes 
 

Tell me that you're happy that you're on your own Yeah, yeah, yeah 
Tell me that it's better when you're all alone 
Tell me that your body doesn't miss my touch 
Tell me that my lovin' didn't mean that much 
Tell me you ain't dyin' when you're cryin' for me 
 

Tell me what it takes to let you go 
Tell me how the pain's supposed to go 
Tell me how it is that you can sleep in the night 
Without thinking you lost everything that was 
good in your life to the toss of the dice? 
Tell me who's to blame for thinkin' twice 
No no no no 'cause I don't wanna burn in paradise 
Ooo Let go, let go, let go, 
let it go, let it go, let it go, let it go, let it go, 
let it go, let it go, let it go, 
let it go, let it go, let it go, let it go, let it go 
I don't wanna burn, I don't wanna burn


Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: sxc.hu