Wesołych Świąt!
29.03.2013 :: 12:41 | Link | Komentuj (1)



Tradycyjnie, jak co roku wszystkim odwiedzającym życzę wesołych, pogodnych Świąt Wielkanocy, spędzenia ich przede wszyskim w gronie rodzinnym... i pamiętajcie, czym naprawdę są te Święta :)

A żeby były wesołe i bez niepotrzebnej złości, polecam nie patrzeć przez okno :D



P.S.! To już 200 wpis tutaj! :)







Lunatic Soul- The Final Truth
Polecam do posłuchania. Mariusz Duda to mistrz :) Oby udało się go zobaczyć na żywo... już wkrótce :)















Szczęście!
25.03.2013 :: 14:55 | Link | Komentuj (2)
Mroźny wiatr wieje po twarzy, ostre wiosenne słońce z kolei pali cerę... To nic, to nic! Pora się uśmiechnąć :)
... czyli o tym, jak cieszyć się zimą na wiosnę :)

Z dedykacją dla wszystkich szczęśliwych ludzi :)





... trochę nieprzetartych szlaków i kopania się w śniegu... :)



Wprawdzie królewskie śniadania...












Tutaj w przygotowaniu... ;)




I na koniec uśmiech poprzez mróz :)


Pomyśleć, że rok temu siedzieliśmy gdzieś na Kościelcu... A gdzie będziemy za rok? :)

Co nieco więcej o tym, gdzie się wybraliśmy w ten weekend już wkrótce tutaj - www.hemli-w-gorach.blogspot.com :)



Pearl Jam - Parachutes















Mój świat
30.01.2013 :: 16:45 | Link | Komentuj (4)
Uwielbiam wywołane zdjęcia. Coś czuję, że w przyszłości będę musiała przeznaczyć na nie cały regał... :)
To tylko skromna część mojej kolekcji. Za chęć wykonania takiego zdjęcia musiałam przeznaczyć potem dobre parę minut na ich układanie... ;)









Mój świat, moje kredki... I moje góry :)



Sesja właściwie już za mną. Jakoś wcześnie w tym roku. Czas teraz zabrać się za książki, które czekają na swoją kolej już dość długo. I może za niemiecki... Chyba zwariowałam z tymi językami :)

A ode mnie z okna znowu widać Przełęcz u Panienki! :) Trza by się tam z tej okazji może i wybrać...



Riverside- The Depth of Self-Delusion















Brrr, zima!
26.01.2013 :: 16:02 | Link | Komentuj (4)




(Pilsko, rok temu, też 20-parę stopni mrozu)


Sesja trwa, a ja nie próżnuję. Pierwsze trudności już za mną, zadziwia mnie jakoś moja organizacja... Może po prostu poprzez mobilizację wszystko idzie jakoś łatwiej? :)


Pomimo, że czasu aby pójść w góry brak nie próżnuję i w tej dziedzinie. Od jakiegoś czasu moje wypociny można czytać nie tylko tutaj, ale i na przykład tutaj - Zimní túra přes sedlo Krzyzne o ile oczywiście ktoś umie/rozumie język czeski :)
Mam nadzieję, że w najbliższym czasie nie zacznę pisać jeszcze po bułgarsku...? Това е добър въпрос!

Góry namacalnie już za niedługo, może nawet jutro... O ile sama siebie przekonam, że prognozowana odczuwalna temperatura -27 stopni to nic strasznego :) Zobaczymy.







Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: sxc.hu